DSCN9679

Trójka jest liczbą, która zdominuje ten wpis! Trzy tygodnie temu zrobiłam w domu bułeczki, które wzbudziły wielkie zainteresowanie moich współlokatorów. Do tego stopnia, że zostałam poproszona o przeprowadzenie „lekcji piekarniczej”. Zabierałyśmy się do tego wiele razy, ale w końcu dziś udało się nam wprowadzić plany w życie i w liczbie trzech (ja, Inga i Desi) opanowałyśmy kuchnię. 

Zastanawiałam się, jakiego przepisu użyć na start. Zdecydowałam się na ten najbardziej podstawowy, bez wariacji, bo uznałam, że na początek najlepiej będzie pokazać dziewczynom podstawy- jeśli się wciągną, to następnym razem będziemy eksperymentować 😉

Proporcje są moim własnym wymysłem i muszę stwierdzić, że ku mojemu zdziwieniu są bardzo dobre, a bułeczki ładnie i szybko rosną.

  • 1/3 + 1 szkl letniego mleka
  • 3 łyżeczki suchych drożdży
  • 3 szklanki mąki
  • szczypta soli

do posmarowania: 1 jajko, garść sezamu

W 1/3 szkl ciepłego mleka rozpuszczamy drożdże, odstawiamy na ok. 7-8 minut. Przesiewamy mąkę do miski lub garnka, dodajemy sól, a następnie zaczyn i resztę mleka i wyrabiamy ciasto- jeśli będzie zbyt luźne, należy dosypać nieco mąki. Ja wyrabiałam około 7 minut i tyle wystarczy, żeby było dobre. Odstawiamy przykryte ściereczką na 30 minut w ciepłe miejsce do wyrośnięcia.

Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni. Ciasto dzielimy na 6 części i formujemy dowolne kształty- u nas precle i warkocze, odstawiamy na 10 minut do napuszenia. Jajko rozkłócamy, smarujemy bułeczki i posypujemy sezamem. Pieczemy około 20 minut.

DSCN9675

Reklamy