306834_458041737615668_88153928_n

 

Tak to już bywa, że coś się kończy, a coś się zaczyna- pozostały mi jeszcze dwie zmiany w pracy, która naprawdę dała mi bardzo wiele. Nowe znajomości, dużo dobrej energii i niemało doświadczeń, przede wszystkim tych kulinarnych. Jednym z dzieł „pożegnalnych” jest ten oto sernik na zimno z moim najukochańszym rabarbarem- czekam na niego przez cały rok, a kiedy w końcu się pojawi, mogę go jeść pod każdą postacią niemal codziennie! Także na ten sezon mam kilka pomysłów, oby wszystkie się udały, a początki dają powody do optymizmu w tej kwestii 😉

Inspirowałam się przepisem pochodzącym z bloga Kwestia Smaku.

SKŁADNIKI:

na ciasteczkowo-migdałowy spód:

  • 6 sporych ciasteczek digestive
  • 120 g migdałów (mogą być w płatkach)
  • 120 g roztopionego masła

na masę serową:

  • 500 g mascarpone
  • 300 ml śmietanki kremówki
  • 2 łyżeczki cukru waniliowego
  • 125 g drobnego cukru
  • 4 łyżeczki żelatyny
  • 1/3+1/4 szklanki ciepłej wody

na rabarbarowy wierzch:

  • 6-7 łodyg rabarbaru
  • 100 g brązowego cukru
  • 1 galaretka truskawkowa
  • 40 ml grenadyny (opcjonalnie, dla koloru)

Najpierw przygotowujemy spód: ciasteczka i migdały miksujemy na piasek, następnie dodajemy roztopione masło, dokładnie mieszamy i wykładamy na dno tortownicy (moja miała średnicę 20 cm), po czym wstawiamy do lodówki na jakieś pół godziny.

Rabarbar obieramy, kroimy na ok.5 cm kawałki, układamy w naczyniu żaroodpornym, posypujemy cukrem, podlewamy odrobiną wody zmieszanej z grenadyną i pieczemy w 180 stopniach przez ok. 10 minut (do miękkości, ale by się nie rozpadał). Wybieramy kilka ładniejszych kawałków (7-8 ) i odkładamy na bok, resztę blendujemy. Galaretkę rozpuszczamy w 50 ml ciepłej wody, a następnie wlewamy do musu rabarbarowego, mieszamy dokładnie i odstawiamy.

Żelatynę zalewamy 1/3 szkl ciepłej wody, mieszamy dokładnie i ostawiamy do napęcznienia na ok. 5 minut.

Mascarpone, cukier i cukier waniliowy ubijamy 1-2 minuty na jednolitą masę. Powoli dodajemy schłodzoną kremówkę i ubijamy przez kolejne 3-4 minuty. Do napęczniałej żelatyny wlewamy 1/4 ciepłej wody i mieszamy aż do całkowitego rozpuszczenia. Łączymy ostrożnie z masą serową (najlepiej ręcznie) i wylewamy na ciasteczkowy spód. Wkładamy do lodówki.

Kiedy masa się już nieco zetnie, wylewamy na nią mus rabarbarowy i chłodzimy w lodówce jeszcze przez ok. 3-4 godziny. Generalnie im dłużej tym lepiej, ale wiadomo, że niecierpliwość w takich wypadkach zwycięża 😉

 

Reklamy