Bo czasem jest tak, że lepiej już być nie może i nawet pochmurna sobota nie robi specjalnego wrażenia. Właśnie wtedy do głowy przychodzą świetne kulinarne pomysły.

Obrazek

KURCZAK POMARAŃCZOWO-IMBIROWY

  • 2 pojedyncze filety z kurczaka (lub 1 podwójny)
  • sok i skórka otarta z 2 pomarańczy
  • kawałek korzenia imbiru, drobno starty (ok. 20-30g)
  • łyżeczka kurkumy
  • 1/2 łyżeczki słodkiej papryki
  • biały pieprz

Wszystkie składniki na marynatę umieszczamy w garnku i gotujemy przez 2-3 minuty. Kurczaka obieramy z przerostów, kroimy na paski, przekładamy no naczynia z marynatą i wstawiamy do lodówki na co najmniej 3 godziny.

Po tym czasie kawałki kurczaka wkładamy do naczynia żaroodpornego, zalewamy marynatą, wkładamy do rękawa do pieczenia i pieczemy przez około 20-25 minut w 180 stopniach. W międzyczasie gotujemy 100 g ryżu- u mnie była to mieszanka parboiled z dzikim- dodając sok wyciśnięty z połowy limonki.

Na talerz wykładamy ryż, następnie układamy na nim kurczaka i podlewamy pozostałą po pieczeniu marynatą (możemy ją zagęścić skrobią, ale nie jest to konieczne).

Voila!

PS. Do tego wypróbowałam chilijskie wino czerwone Isla Negra za 14.99 z Biedronki 😉 jest naprawdę dobre!

Obrazek

Reklamy